Z resztą nie ma co się łudzić, że gdy my klikamy "usuń", to dana rzecz faktycznie znika z przestrzeni internetu. Nie, w necie nic nie ginie. Przekonał mnie o tym, mój znajomy, który z jakiegoś osobistego powodu posiadał poniekąd prywatne zdjęcie mnie i mojego chłopaka, które zamieściłam kiedyś swojego czasu na naszej-klasie.
Co do tej rozmowy, to moja główna rozmówczyni, chyba nie jest zbyt przystosowana do prowadzenia dyskusji w realnym życiu, tam nie ma opcji "usuń", więc zapewne jeszcze łatwiej się skompromitować. No i nie chodzi tutaj nawet o treść, tylko o sam fakt, usuwania wybiórczego postów i komentarzy z wszelkich portali społecznościowych, pozostawiając tylko bezsensowne fragmenty wypowiedzi swojego rozmówcy, co właściwie jest bardzo żenującym sposobem, na oczernienie swego przeciwnika w dyskusji.
Ps. Zanim przeczytacie całość, sami odpowiedzcie sobie na pytanie "z ilu kwiatów składa się bukiet?" :)
M. M.:
Zna ktoś odp. bez wyszukania w google:P
Masz bukiet kwiatów. Wszystkie z wyjątkiem dwóch są różami,
wszystkie z wyjątkiem dwóch są stokrotkami i wszystkie z wyjątkiem dwóch są
tulipanami. Z ilu kwiatów składa się bukiet? – zapytano kandydata na stanowisko
menedżera projektu w firmie Epic Systems.
Dawid K.: no raczej chyba trzy...
M. M.: a nie 7?
Dawid K.: znalazłeś
Dawid K.: Rozpisałeś na macierze i
wyszło ;D
Natalia M.: 6
Ja: Jasne, że z trzech kwiatów.
Natalia M.: no na pewno, nie
moze byc z 3 wtedy zaszlaby negacja
Ja: Nie wiem co do mnie mówisz, ale
najprościej jest tak, że wszystkie z wyjątkiem 2 są różami (czyli dwa muszą być
czymś innym, a że wymieniono tylko 3 gatunki, to zostaje tulipan i stokrotki i
reszta może być różą, czyli minimum jeden kwiat) i tak analogicznie ze
stokrotką i tulipanem. Nie wiem, ja na teoriach matematycznych się nie znam za
szczególnie, ale to wydaje mi się logiczne.
Natalia M.: 2 roze, 2 stokrotki
i 2 tulipany i tyle rozpisz sobie na rownanie
i dowiedz sie
o czym mowie
Ja: zobacz, "wszystkie z wyjątkiem
dwóch są różami", podałaś dwie róże, okey, ale zostają cztery inne kwiaty
(2 stokrotki i 2 tulipany), gdzie tu logika?
Natalia M.: no wlasnie 2
stokrotki i dwa tulipany
to sa te
wszystkie
Ja: no
ale to są przecież 4, a
nie 2?
Natalia M.: ale ja nie rozumiem
czego nie mozesz pojac?
sa 2 roze 2
stokrotki i 2 tulipany i koniec dywagacji
Ja: no bo "z wyjątkiem dwóch"
wg mnie oznacza, że tylko dwa kwiaty mogą być czymś innym niż różą
Natalia M.: i o to chodzi tu
nie ma wiekszej rozkminki
no to sa
Ja: tylko dwa, a nie cztery, a Ty
podałaś cztery, (suma wszystkich innych kwiatów niż róża), rozumiesz mnie?
Natalia M.: 6
podalam 2
tulipany 2 stokrotki i 2 roze
Ja: ekhm, załóżmy, że czytasz teraz
zadanie "sprawdzając" swoją odpowiedź, czyli każda część zdania ma
potwierdzać Twoją odpowiedź, zacznijmy od pierwszej części o różach, do
pierwszego przecinka, na resztę nie patrz i powiedz mi ile jest wszystkich
INNYCH NIŻ RÓŻA KWIATÓW wg Ciebie?
Natalia M.: rozumiem twoj putkt
postrzegania ale rozumujac tak wychodzi negacja jezeli uwazac ze sa 3
Ja: odpowiedz
nie używając
zbędnych słów postaraj się odpowiedzieć mi na to pytanie, najlepiej liczbowo
Natalia M.: wiec bierze sie
wszystko od razu nie rozbierajac na czesci
Ja::) a czy to właśnie nie neguje
"całości", gdy któraś część, a w tym wypadku wg mnie wszystkie
wykluczają taki wynik? Nie mamy podanej liczby róż, ale wiemy, że tylko dwa
kwiaty nie są na pewno różą, więc nie może być więcej niż dwa sumy stokrotek i
tulipanów, tak samo jak nie może być więcej niż dwa sumy róż i stokrotek i
analogicznie, więcej niż dwa sumy stokrotek i tulipanów. Skoro podane są tylko
3 gatunki.
Natalia M.: no tez tak moze byc
Ja: Widzisz, ja Ci się staram udowodnić
swoją rację, a Ty jak na razie powtarzasz mi tylko swoją odpowiedź ozdabiając
ją coraz to nowym "fachowym" słownictwem i dodając, że
"rozumiesz mój punkt postrzegania". Więc niby jak mam się z Tobą zgodzić?
Pomimo moich usilnych prób, mam wrażenie, że nie nadajemy na tych samych
falach.
Natalia M.: najwidoczniej mam
inna fale badz slabe zdolnosci dydaktyczne
Ja: Nie napisałam tego by Cię urazić
czy obrazić, a raczej zmobilizować do treściwego i konkretnego uzasadnienia
Twojej tezy.
Natalia M.: zadanie mozna
rozkminiac czesciowo analizujac kazdy z elementow badz w calosci postrzegajac
wszystko jako calosc
Ja: No ale postrzegając jako całość
mogę dać dowolną liczbę, postrzeganie w całości nic nie daje. Skoro
"klucze" dotyczące poszczególnych elementów są zapisane w formie
części zdania oddzielonych przecinkami, a końcowy wynik nie zaprzecza tym
treściom to chyba jest dobry, czy nie? No to może inaczej, dlaczego 6 a nie np. 5, 7 albo 9;)?
Natalia M.: to ludzie nadaja
sens swoim slowom
mozna to
dwojako rozumiec zalezy od postrzegania rzeczywistosci
wiem o co ci
chodzi na prawde rozumiem ze moze byc 3 kwiaty
Ja: Hmmm, no skoro już wchodzimy na
płaszczyzny filozoficzne, to uznaję Twoją odpowiedź, jednak wg mnie nie do
końca jest to to, o co mi chodziło i raczej wg mnie nie jest to co o co
chodziło wspomnianej firmie. Chociaż mogę się mylić, może autor tego pytania miał
co innego na myśli?
Natalia M.: zgadzam sie z ta
kwestia ale ogolnie to mozna dwojako zrozumiec ta zagaddke, nie sa wykluczone
inne rozwiazania
Ja: Widzisz, doszliśmy do momentu, w
którym Ty jednak przyznajesz mi rację, mimo iż na początku twierdziłaś co
innego, tak czy inaczej ja dalej twierdzę, że odpowiedź "6 kwiatów w
bukiecie" jest niezbyt trafiona, no chyba, że to ma jakiś "inny
sens", który Ty sama nadałaś tej odpowiedzi.
Natalia M.: ja tylko stwierdzam
ze odpowiedz 3 takze mozna uznac za poprawna
chodzi mi o
to ze w dana zagadka nie wyklucza innych odpowiedzi
Ja: Niestety, moje umiejętności
googlowania są stosunkowo marne (choć do nie dawna myślałam, że nie jest z tym
aż tak źle) i nie potrafię znaleźć odpowiedzi na to pytanie w necie, więc może
poczekamy, aż autor komentarza się wypowie, pewnie wie, jaka jest odpowiedź i
rozstrzygnie ten spór.
Natalia M.: wlasnie nie mozna z
tej perspektywy patrzec, nie zapominajmy ze to czlowiek wymyslil a kazdy
inaczej patrzy na pewne kwestie
Ja: okey, a możesz mi wymienić
ewentualne poprawne odpowiedzi i uzasadnić, dlaczego są poprawne, ustosunkuj
się do tej zagadki jak chcesz, we wszelkich możliwych płaszczyznach,
matematycznych, biologicznych, nie wiem, botanicznych, filozoficznych,
teologicznych czy jakichkolwiek chcesz, tylko uzasadnij każdą odpowiedź.
Natalia M.: tak samo istnieje
rownanie negujace ze 2+2=4
Ja: aach, czyli myślisz, że to pytanie
psychologiczne, sprawdzające psychikę, umiejętności społeczne, twórczego
myślenia, poglądy danego kandydata?
Natalia M.: nie, to jest zwykle
pytanie z gory przygotowana odpowiedzia
z pozoru bez
zaglebiania sie w inne mozliwe odpowiedzi
Ja: no to w takim razie, ta odpowiedź
to:
Natalia M.: taka jak sobie ten
koles z tej firmy wymyslil
Ja: W takim razie skąd osoba pytana ma
ją znać?
Natalia M.: no wlasnie i tu sie
pojawia konkretne pytanie
skad?
Ja: czyli co powinien odpowiedzieć w
takiej sytuacji?
Natalia M.: to co uwaza badz
mysli sam musi wybrac
Ja: I sądzisz, że trafi w poprawną
odpowiedź, skoro jak twierdzisz odpowiedź jest "taka jak sobie ten koleś z
tej firmy wymyślił"?
Natalia M.: nie wiem czy trafi
moze na tej samej fali na daje, moze z tej samej perspektywy patrzy, ma podobny
sposob rozumowania
Ja: Czyli w tej firmie szukają bratnich
dusz, które nadają na tych samych falach? :)
Dawid K.: ale żeście laski dały
wykład ;P pomimo to czytając ze zrozumieniem pytanie jasno można stwierdzić że
kwiaty są trzy... bo pytanie nie jest o to ile jest gatunków kwiatów tylko
konkretnych sztuk. jeżeli pytanie byłoby o gatunki to analogicznie mogłoby być
ich 6, 9,12 itd.
Ja: Tak
chociaż, z
tymi gatunkami to też tak nie do końca Kolego;)
Więc wg mnie
jest na to tylko jedna odpowiedź, ta którą podałam na początku, bez względu na
to, czy rozpatrujemy liczbę sztuk, czy gatunki, bo skoro liczba kwiatów nie
jest większa niż 3, a
wymieniono tylko 3 gatunki to logicznie ujmując nie ma tam innych gatunków,
czyż nie?
Dawid K.: zgadza się ale koleżanka
Natalia rozpatruje to tak jakby to były właśnie gatunki, a pytają o konkretną
ilość sztuk kwiatów więc są trzy :P
Ja: Miałbyś rację, w drugiej części
swojej wypowiedzi, gdyby zmienić liczbę w każdej części "z
wyjątkiem..."
Natalia M.: jakie gatunki?
Ja: Ale w związku z tym co już
napisałam, koleżanka Natalia nie ma racji nawet jesli rozpatruje pytanie o
gatunki, a nie sztuki
Dawid K.: sztuki!!! pytają o sztuki
kwiatów w bukiecie :P
Natalia M.: zadne gatunki
jak wy mozecie
twierdzic co jest prawda a co nie
Ja: jesteśmy Bogami;P widocznie
Ja jestem
Boginią;P
Dawid K.: a ja Bogiem ;] kwiaty są
trzy i koniec tematu:) koniec imprezy :D
Natalia M.: wedlug ciebie
Ja: Ej, ja tam się dobrze
bawię...koleżanka chyba też nie narzeka, skoro dalej piszemy...
Natalia M.: zielone dywagacje
Ja: Ej, ja tam jestem "na
czysto" ;P
"Miłej" lektury Tomasz;)